Zwiedzaj Zachodniopomorskie
Domki zachodniopomorskie z własną linią brzegową — dlaczego to ma cenę i dlaczego jest warta każdej złotówki
- Bełczna 27, 73-153 Bełczna, Pojezierze Drawskie
Co kupujesz kiedy płacisz za własną linię brzegową
Płacisz za poranek.
Ten konkretny poranek kiedy budzisz się o piątej trzydzieści nie wiadomo czemu, wychodzisz z domku i idziesz na pomost i jezioro jest ciemne i spokojne i mgła leży nisko przy wodzie i nikt — naprawdę nikt — nie jest w tym samym miejscu co Ty.
Tego nie ma w żadnej ofercie SPA. Tego nie ma w pięciogwiazdkowym hotelu z widokiem na jezioro gdzie o szóstej rano obsługa sprząta korytarz i ktoś już siedzi przy basenie.
Własna linia brzegowa w zachodniopomorskim to prywatność której nie da się kupić inaczej.
Co oznacza własna linia brzegowa w zachodniopomorskim - konkretnie
Linia brzegowa to granica między lądem a wodą. Własna oznacza że ta granica należy do Twojego obiektu — nie do gminy, nie do publicznej plaży, nie do wspólnego terenu który dzielisz z innymi gośćmi.
W praktyce: Twój pomost. Twoje zejście do wody. Twój brzeg na te kilka dni.
Domek skandynawski i Dom pod Gruszą w Klepnicy 51 mają własną linię brzegową jeziora na Pojezierzu Drawskim. Pierwsza linia — działka graniczy bezpośrednio z wodą. Żadna droga, żadna cudzą działka, żadna publiczna przestrzeń między Twoim progiem a jeziorem.
Pojezierze Drawskie jezioro Klępnicko - dlaczego właśnie tutaj
Jezioro Klępnicko leży na Pojezierzu Drawskim — rynnowym akwenie z oficjalną strefą ciszy i wodą klasy pierwszej. Polodowcowe, przezroczyste, bez sinic. Można pływać i pić. Zakaz napędu spalinowego sprawia że rano słyszysz wiosło i ptaki — nic więcej.
Region ma ponad 250 jezior. Las Drawski to dziesiątki tysięcy hektarów lasu bez tłumu. Brak masowej turystyki oznacza że Twoja własna linia brzegowa jest naprawdę prywatna — nie ma tu plaż gdzie o dziesiątej rano nie ma wolnego miejsca.
To jest zachodniopomorskie które omija większość turystów. I właśnie dlatego warto tu przyjechać.
Domki z własną linią brzegową (i nie tylko) - co tu mamy
Cztery obiekty w zachodniopomorskim — każdy inny
Domek Klępnica 51
w pierwszej linii brzegowej
Tuż przy brzegu jeziora Klępnicko. Jezioro rynnowe z oficjalną strefą ciszy — zakaz napędu spalinowego oznacza że rano słyszysz wiosło i ptaki, nic więcej. Budzisz się i masz wodę. Prywatny pomost, prywatny dostęp, żadnych sąsiadów między Tobą a jeziorem. Styl skandynawski.
Domek pod Gruszą
w pierwszej linii brzegowej
Obok domku skandynawskiego stoi dom pod gruszą z wielką werandą i w rustykalnym klimacie.
Stara Chata
w Bełcznie
Las drawski, kominek, własny ogród, cisza gminy Łobez. Inne doświadczenie niż domki przy wodzie — głębsze, bardziej leśne, z charakterem miejsca które ma historię.
Dworek Tradycja
w Bełcznie
Trzysta lat historii zachodniopomorskiej, kuchnia z rękopisów, warsztaty kulinarne i zagroda edukacyjna. Dla rodzin które chcą żeby wyjazd zostawił coś więcej niż opalenizna.
Dla kogo?
Dla wędkarzy
Własny pomost. Cisza o świcie. Łowisko bez kompromisów.
Dla aktywnych
Wasza baza nad wodą — bez tłumu.
Dla slow travelerów
Wschód słońca z tarasu. Prywatność, której nie kupisz w hotelu.
Opinie
Gospodarz
Grażyna Nina Zaremba Szuba
Osoba, która kocha ludzi i to, co w życiu robi. Autorka książki kucharskiej o tradycjach kulinarnych Pomorza Zachodniego i bajek dla dzieci z przepisami . Ktoś w rodzaju kulinarnego detektywa, zbierającego po lasach grzyby i dzikie rośliny, takie skrzyżowanie czarownicy z alchemikiem, a ogólnie mistrz kucharski.
Aktualnie właścicielka Dworu Tradycja w Bełcznie, w którym organizowane są m.in. warsztaty kulinarne, eventy, spotkania przyjaciół, weekendy z jogą i rozwojowe.


